Reklama sponsorowana
gazeta_trzebinska_3

To zdjęcie to niezwykły dokument i świadectwo minionego czasu i historii mojej rodziny.  Zdjęcie – pocztówkę wysłała Julka Paterkowska do swojej starszej siostry Ludwiki, czyli mojej prababki, wówczas mieszkającej w Czeladzi. Fotografie tego typu wykonywano wszystkim chętnym, którzy po przybyciu do Ameryki chcieli w ten sposób poinformować swoich krewnych na starym kontynencie, że szczęśliwie dotarli do celu.
Julia siedzi pierwsza z lewej, a obok niej stoi jej trzyletnia córeczka Lola. Nie wiem, kim są pozostałe osoby uwiecznione na fotografii. Pewnie grupowe zdjęcie „wychodziło” taniej i Julka dała się sfotografować z ludźmi poznanymi w czasie dwunastodniowej podróży na statku Rhein, który wyruszył z Bremy w piątek 25. września 1913 roku. Domyślam się, że to Polacy. Jeszcze nie wiedzą, jakie będzie ich życie w Ameryce, ale na pewno z ufnością patrzą w przyszłość.
W Ameryce, w Buffalo, czekał na Julię mąż, Antoni, który do Nowego Jorku dotarł kilka miesięcy wcześniej – 6 maja 1913 roku. Od sierpnia towarzyszył mu tam już szwagier i kolega z czasów kawalerskich, Jan Cecuga – mąż kolejnej siostry Julii, Anny, która wtedy jeszcze mieszkała w Trzebini, a do Ameryki wyruszyła dopiero w maju 1914 roku.

Treść tej karteczki potwierdza informację, że Paterkowscy chcieli na stałe osiąść w Stanach. Julka bała się, że już nigdy nie zobaczy „familii”.

Wielkie „amerykańskie” plany Antka nie do końca się ziściły, choć Paterkowscy spędzili za oceanem ładnych kilka lat, zanim – dorobiwszy się pewnego majątku – na powrót osiedli w Trzebini, gdzie w 1921 roku od Symy z Zittermannów Flastrowej kupili dom przy ulicy Kościuszki 40, gdzie mieszkali do śmierci.

Więcej o tym zdjęciu i ludziach na nim uwiecznionych można przeczytać na blogu zaplatanawhistorie.wordpress.com

 

Violetta Zakrzewska

Reklama sponsorowana 1
gazeta_trzebinska_1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj