Skansen w Wygiełzowie – uchronić od zapomnienia kulturę krakowiaków zachodnich

Muzeum Nadwiślański Park Etnograficzny w Wygiełzowie i Zamek Lipowiec bo to jest właściwa nazwa dobrze znanego każdemu mieszkańcowi małopolski zachodniej skansenu, od 50 lat wpisuje się w krajobraz Gminy Babice przyciągając unikatową w skali kraju architekturą. Przepiękne budownictwo, mnóstwo przykładów dziedzictwa niematerialnego oraz imprezy tematyczne przybliżające obrzędowość krakowiaków zachodnich, ubogacają nasz region, utrwalają nasze dziedzictwo i artefakty.

Rok 2018 jest jubileuszowy dla parku. 50 lat temu podjęto decyzję o zagospodarowaniu 5 hektarów terenu, na który w ten czas zaczęto zwozić zabytkowe spichlerze, chałupy z Chrzanowa i Alwerni czy wreszcie okazały kościół z Ryczowa – przedstawia zarys Pani etnograf Izabela Okręglicka.

Jak wyjaśnia Pani Izabela nigdzie w regionie nie znajdziemy już pięknie malowanych chałup. W tej chwili w swoich zbiorach Park posiada najpiękniejsze perełki architektury drewnianej.

Dumą Muzeum jest także średniowieczny Zamek w Lipowcu. Będący niegdyś własnością biskupów krakowskich posiada mroczną stronę. Był więzieniem dla nieposłusznych księży o czym mało kto wie.

Zamek jest ulubionym miejscem fanów rycerstwa oraz rycerskich zwyczajów, które przybliżają zwiedzającym kustosze.

Zamek jest ulubionym miejscem fanów rycerstwa oraz rycerskich zwyczajów, które przybliżają zwiedzającym pracownicy. Turnieje łucznictwa, zloty wiedźm i czarownic są nieodzownym elementem wydarzeń w tym miejscu.

Jak zauważają pracownicy minusem tego miejsca jest jego graniczne umiejscowienie względem szlaku Orlich Gniazd. Promocja niestety nie jest na takim poziomie jaki byśmy sobie życzyli, co jest spowodowane ograniczonymi funduszami – wyjaśnia Pani kustosz.

Aktualnie trwają prace przewożenia zabytkowego spichlerza z Bobrka. W budynku znajdą się między innymi kasy biletowe.

Odwiedzającymi w okresie wysokim zaczynającym się od końca kwietnia do końca października to w szczególności grupy szkolne. Dla nich przygotowujemy całą paletę angażujących, praktycznych zajęć przybliżających tradycje naszych dziadów. Mowa tutaj o plecionce z lnu, garncarstwie, sposobach pieczenia chleba czy wyplataniu z wikliny – wylicza Izabela Okręglicka.

Skansen jest również odwiedzany przez rodziny. W otoczeniu lasu, urządzonych w ówczesnym stylu ogródkach i tym niepowtarzalnym klimatem można wyciszyć się i odpocząć.

Globalizacja jako czynnik tłumiący nasze pochodzenia

W dobie zunifikowania i globalizacji tracimy tożsamość. Stajemy się tacy sami jak inni, przestajemy się wyróżniać . Zaczęliśmy się wstydzić tego skąd pochodzimy i nie utrwalamy tego. Przykłady można mnożyć. Dochodzą nas informacje o wyrzucaniu stylizowanych mebli, a nawet palenie zdjęć. Jednak światełkiem nadziei w odkrywaniu swojego dziedzictwa jest wschodzący styl slow life – będący powrotem do tradycji. Własne wypieki chleba, produkcja masła a nawet polityka prorodzinna pozwala odnaleźć się w tej rzeczywistości – przekonuje Pani etnograf.

Haft krakowski na marginesie

Jest swego rodzaju paradoksem promowaniem najbardziej znanych wzorów regionalnych łowickich i kaszubskich. Niepojętą sytuacją jest ich szeroki wybór jako pamiątka z Małopolski, a to właśnie haft krakowski należy mocno promować. Sam Lajkonik nie wystarczy. Aktualnie w dworku znajduje się wystawa haftów którą można oglądnąć do 22 lipca w ramach akcji promocyjnej POLSKA NASZ PIĘKNA CAŁA.

Filip Lach

Filip Lach

Redaktor naczelny

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum