Projekt Gentleman – sztuka barberingu w Chrzanowie

Barbering do tej pory zapomniana sztuka kultywowana przez najstarszych fryzjerów, aktualnie przeżywa renesans. Chrzanów nie odstępuje światowego trendu i na swojej mapie salonów fryzjerskich posiada miejsce w którym panowie mogą zażyczyć sobie gorący ręcznik, a potem golenie brzytwą.

Barbering to właściwie cała kultura, nowoczesny styl w klasycznym wydaniu. Powrót do przeszłości bo tak należy nazwać ten fenomen. Niegdyś standardowa usługa w każdym salonie, dzisiaj sztuka nadawania nowych form, oryginalnych kształtów i radykalnej zmiany wizerunku. Wizyta w takich miejscach to również spora dawka wiedzy, a każdy brodacz wie, ile wysiłku, czasu i kosmetyków należy włożyć w perfekcyjnie dopracowany zarost.

Rozmowa z Łukaszem Janikiem z LUCKY Barber Shop w Chrzanowie

Skąd się wziął pomysł na projekt “Gentleman “?

– Nie ukrywam, ze najlepsze pomysły rodzą się wtedy, gdy wracam do domu po pracy, gdzie czeka na mnie żona, a ja mogę opowiedzieć jej cały mój dzień i podzielić się z nią myślami. Mam wówczas chwile by odsapnąć i zastanowić się, jak jeszcze usprawnić usługi i co mogę zrobić, żeby to właśnie klienci byli z nich bardziej zadowoleni – mówi Łukasz Janik z LUCKY Barber shop z Chrzanowa.

Na pierwszy rzut oka plan wydaje się być banalnie prosty – robimy konkurs, z którego wyłaniamy zwycięzców. Ale są to tylko pozory. Idea projektu jest nieco bardziej złożona. Zadaniem golibrody jest wykonać jak najlepsza pracę, która polega na metamorfozie wizerunku osób biorących udział w przedsięwzięciu. Każdy z uczestników traktowany jest indywidualnie i stanowi spore wyzwanie.

Co odróżnia Projekt “Gentleman” od standardowego konkursu ?

-To fakt że jury stanowią ludzie. Mają szanse wyłonić swojego faworyta. To oni, jako widzowie forum, oceniają moje prace, a także mają prawo poddać je krytyce. Jest to dla mnie również istotne, gdyż dzięki temu mogę stale poprawiać swój warsztat pracy. Nie ma tu głosowania, a ja nie jestem osobą decyzyjną w kwestii zwycięzcy Projektu „Gentleman”. Celem jest wyłonienie metamorfozy roku, która będzie wyznacznikiem dla trendów wizerunku.

Dlaczego salon dla mężczyzn?

– Jest kilka czynników, ale myślę że taki najistotniejszy, to fakt, ze facetom brakowało właśnie takiego miejsca. Miejsca, gdzie mogą pogadać o wszystkim i o niczym. Miejsca, gdzie przede wszystkim będą czuć się swobodnie. Dla mnie bycie barberem jest w pewnym sensie wyróżnieniem. Mogę “przenieść ” klientów w świat tradycji i historii fryzjerstwa męskiego, a także z pasją opowiedzieć na czym to polega. Ponadto dobrze ostrzyc, ogolić, doradzić oraz zadbać o image klienta. Nieodłącznym elementem mojej pracy jest dobra muzyka, która towarzyszy w moim salonie przez cały dzień i pozwala się totalnie wyluzować.

Nowoczesny mężczyzna to?

– Wróćmy do tego, co cały czas opisuje. Według mnie taki mężczyzna powinien mieć w sobie trochę tradycyjnych nawyków, czyli tego, czego uczyli nas nasi dziadkowie goląc się przed lustrem używając do tego brzytwy, mydła i pędzla z borsuka. Powinni także dbać o swój zarost i włosy, bo to nasza wizytówka. Żyjemy w czasach, gdzie mamy dostęp do rożnego rodzaju kosmetyków, które w tym pomagają. Nie bójmy się ich używać. Przede wszystkim tacy faceci powinni mocno stąpać po ziemi dbający o rodzinę, zdrowie.

Jakie masz plany na przyszłość swojego Barber Shopu?

W przyszłości planujemy rozwijać nasza firmę dlatego dołożę wszelkich starań by uskutecznić prace. Takich projektów, jak “Gentleman” będzie się pojawiać więcej. Pozwoli mi to wyciągnąć wnioski i pokaże, gdzie można coś poprawić. W planach mam wiele szkoleń, wyjazdów i pokazów-grafik jest napięty. A to co daje mi największego kopa do dalszej pracy to konkursy, gdzie sam przed sobą i widzami walczę o dalsze marzenia. Przede mną październik – miesiąc pełen wyzwań. Najważniejszymi imprezami będą: – Targi Kosmetyczne i Fryzjerskie Uroda w Gdańsku (7-8.10.2017) – Mistrzostwa Polski w Warszawie na Targach Beauty Forum (21-22.10.2017) – Mistrzostwa Europy we Włoszech w Paestum koło Neapolu – są to Mistrzostwa federacji Confederation Mondiale de la Coiffure (CMC) (29-30.10.2017). Jest to dla mnie tym bardziej ważne wydarzenie, gdyż po raz pierwszy będę mógł startować za granica, gdzie zmierzę się z najlepszymi. – XVII Festiwal Fryzjerski Hair Fair w Katowicach ( 25-26.11.2017)

Filip Lach

Filip Lach

Redaktor naczelny

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum