Trzebinianin startuje do Sejmu. WYWIAD.

Pozostały niespełna trzy dni do otwarcia lokali wyborczych. Mieszkańcy powiatu chrzanowskiego będą wybierać reprezentantów na kolejne 4 lata kadencji parlamentarnej. Czy ich wybór skierują wobec tych, którzy zamieszkują w powiecie?

Jest jednym z czterech kandydatów pochodzących z Trzebinii i startuje z listy KW Konfederacji. Ma również najwyższe miejsce na liście spośród wszystkich starających się o mandat posła. Niespełna 30-letni Emil Krawczyk będzie mocnym głosem w sprawie budowy obwodnicy Trzebinii i Chrzanowa oraz usunięcia toksycznego składowiska opon przy ulicy Słowackiego.

Filip Lach: Jesteś jednym z najmłodszych kandydatów do sejmu. Co skłoniło Cię do rzucenia się na tak głęboką politykę?

Emil Krawczyk: Nie jestem jakimś wyjątkiem na liście Konfederacji w ujęciu ogólnopolskim. Nasi kandydaci mają najniższą średnią wieku spośród wszystkich komitetów, bo wynoszącą 39 lat. Chociaż, rzeczywiście w naszym okręgu wyborczym jestem jednym z najmłodszych. Polityką zacząłem interesować się w liceum. Od razu dostrzegłem, że w Sejmie nie ma ugrupowania, które wnosiłoby do niego jakiekolwiek idee, że Parlament tworzą ludzie ci sami od lat, i oni są głównym hamulcem modernizacji państwa. Pojawiła się u mnie chęć zmiany, potem zaangażowanie, i tak ta nierówna walka trwa już 10 lat.

F.L: Z jakim przekazem idziesz do sejmu? Jakie tematy są Ci najbliższe i o co  potencjalnie będziesz walczył?

Przede wszystkim uważam, że dobrobyt ludzi bierze się z pracy, a nie z zasiłków. Programy socjalne, zwłaszcza tak szerokie i bezwarunkowe jak 500+ zawsze są przeciw skuteczne. Dziś dzięki GUS widzimy, że w dłużej perspektywie przyczyniają się do pogorszenia sytuacji najuboższych. Ponadto, uzależniają obywateli od państwa, oduczają samodzielności.

Rozwiązaniem, które proponujemy, jest rezygnacja z opodatkowania i oskładkowania płac.

Obecnie minimalne wynagrodzenie to 2250 zł, pracodawca na taki etat musi wydać 2710 zł, a pracownik na rękę otrzyma tylko 1680 zł. Widać, że prawie 1000 zł zabiera państwo w PIT i składkach ZUS.

Rozwiązaniem, które proponujemy, jest rezygnacja z opodatkowania i oskładkowania płac.

Drugim moim priorytetem będzie wprowadzenie bonu edukacyjnego, czyli dokumentu, którym rodzice będą płacić za edukację swojego dziecka. To rodzice będą decydować, do jakiej placówki trafi subwencja oświatowa za ich dziecko. Szybko wprowadzi to mechanizm rynkowy do szkolnictwa, a to przyczyni się do wzrostu liczby szkół, pensji nauczycieli, czyli wzrostu jakości nauczania.

Trzeci priorytet to służba zdrowia. System nie nadaje się do kolejnej reformy. Trzeba go zbudować na nowo. Chcemy zlikwidować monopol NFZ, urynkowić branżę usług medycznych, odbiurokratyzować lekarzy.

F.L: Które kwestie w powiecie są palące i mógłbyś je realizować na poziomie parlamentu?

Priorytetowa jest likwidacja składowiska odpadów przy ul. Słowackiego w Trzebinii. W tej sprawie niezbędny będzie skuteczny lobbing w Ministerstwie Środowiska, bo problem nielegalnych składowisk stał się niestety powszechny i wiele gmin stara się o pieniądze na jego rozwiązanie. Na pewno chciałbym wspierać lokalnych samorządowców w pozyskiwaniu środków na rozbudowę infrastruktury drogowej, w szczególności południowej obwodnicy Trzebinii i północnej obwodnicy Chrzanowa, które byłyby wobec siebie uzupełniające. W zakresie dostępnych środków powstrzymywałbym próby zamykania czy likwidacji istniejących zjazdów na i z autostrady A4, która znacząco odciąża Trzebinię i Chrzanów.

F.L: Wstępne sondaże mocno obrazują przewagę PiS. Konfederacja jest w stanie swoje postulaty zaszczepić temu klubowi? Ewentualnie niektórym posłom tej partii?

Raczej niewiele tam zostało ducha Ś.P. Zyty Gilowskiej, której wolnościowe reformy przyczyniły się do powstania 600 tys. miejsc pracy. PiS obecnie konsekwentnie realizuje politykę fiskalizmu.
Walka z systemowymi patologiami przeobraziła się w tropienie pieniędzy zwykłych przedsiębiorców,
którzy z zasady stali się dla rządu złodziejami. Szanse dostrzegamy w tym, że funkcjonujący sposób podziału mandatów nie gwarantuje PiS samodzielnej większości, zakładając, że sondaże odzwierciedlą wynik niedzielnych wyborów. Przekroczenie przez Konfederację 5% wymusi na Prezesie Kaczyńskim konieczność poszukania koalicjanta do stabilnej większości Sejmowej. Wtedy będzie musiał się przekonać do naszego pomysłu realnej obniżki podatków i składek albo pójdzie z PSL, który jest synonimem rządów ostatnich dekad, z których standardami PiS tak miał walczyć.

Jakie działania podejmiecie na rzecz silnego powiązania zachodnich powiatów z Krakowem? – pytanie mieszkańca.

Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo osobiście jestem za likwidacją powiatów jako nieefektywnej formy organizacji samorządu. Ich utrzymanie kosztuje kilka miliardów rocznie. Powiaty partycypują w zyskach z podatków. Uważam, że te pieniądze powinny pozostać w budżetach gmin i im posłużyć do „mocniejszego powiązania” z innymi regionami poprzez rozwój i poprawę infrastruktury.

Jakie działania podejmiecie na rzecz kultywowania krakowskich tradycji w zachodnich powiatach? – pytanie mieszkańca. 

Najlepszą tradycją krakowską jest tradycja Wolnego Miasta Krakowa. To było takie quasi-państwo, które wyróżniło się w tej części Europy podejściem do spraw gospodarczych. Było enklawą wolności gospodarczej, która przyczyniła się do jego dynamicznego rozwoju. W ciągu kilku dekad Kraków podwoił swoją liczebność, stał się jednym z głównych ośrodków handlowych w Środkowej i Wschodniej Europie. To z tamtego okresu pochodzą Sukiennice, jakie dziś znamy. To chciałbym tutaj kultywować: przedsiębiorczość, która wytwarza dobrobyt, jeśli tylko stworzy jej się przyjazne warunki.

Czy podejmiecie działania na rzecz odtworzenia linii autobusowej do Krakowa zlikwidowanej przez chrzanowską PO w roku 2011? – pytanie mieszkańca.

Lukę po linii K wypełnili prywatni przewoźnicy, dzięki temu dużo częściej i w lepszych warunków mamy możliwość dodarcia do Krakowa. Może być jeszcze lepiej i taniej, jeśli tylko państwo stworzy dobre warunki dla przedsiębiorców i pracowników. Tutaj znów wracamy do programu Konfederacji: powszechnej ulgi podatkowej, czyli likwidacji PIT, obowiązku ZUS i opodatkowania paliw.

Jakie działania podejmiecie na rzecz przystąpienia do projektu Metropolii Krakowskiej opisanej przez Unię Metropolii Polskich? – pytanie mieszkańca.

Stowarzyszenie Metropolii Krakowskiej jest dobrowolnym zrzeszaniem gmin, więc to pytanie do samorządowców. Jako poseł będę dążył do większej samodzielności finansowej gmin, poprzez likwidację powiatów i udział gmin w podatku VAT i akcyzach od towarów sprzedawanych na ich terenie. Być może wtedy bogatsze gminy ziemi chrzanowskiej same założyłyby swój związek metropolitalny, aby skuteczniej konkurować z Krakowem i Katowicami? Osobiście uważam, że nie jesteśmy dodatkiem do jednych czy drugich, bo mamy ogromny potencjał. Musimy tylko go uwolnić od podatków, składek, akcyz, urzędników, skomplikowanego i niestabilnego prawa.

Kto jeszcze z ziemi chrzanowskiej znajdzie się na listach?

KW PSL — Magdalena Bolek — inżynier elektryk z Babic

KW Prawo i Sprawiedliwość — Krzysztof Kozik — inżynier górnictwa podziemnego z Libiąża. Grażyna Trojanowska — ekonomistka z Chrzanowa.

KKW Koalicja Obywatelska — Adam Potocki — prawnik, dyrektor Trzebińskiego Centrum Kultury. Szymon Arkit — inspektor pracy z Libiąża. Maria Miranowicz — nauczycielka z Zagórza.

KW Sojusz Lewicy Demokratycznej — Dominika Brożek — graficzka z Chrzanowa. Magdalena Filipek — instruktorka nauki jazdy z Kwaczały. Maria Kuc — pedagog z Chrzanowa.