Kurtyna jeszcze nie opadła

Mocne rockowe nuty przeplatają się z melancholijnymi dźwiękami, by za chwilę zaskoczyć uderzeniem psychodelicznych, poszarpanych brzmień.

W połączeniu z niebanalną poezją powstaje zupełnie nowa jakość na lokalnej scenie muzycznej. Kurtyna to bez wątpienia zespół, który może stać się wizytówką powiatu chrzanowskiego. Ich debiutancki, studyjny krążek „32-500” polecamy każdemu koneserowi szeroko pojętego rock and rolla.

Kurtynę tworzą doświadczeni muzycy: Daniel Pytlik – Cochise (wokal,organy, pianino), Tomasz Plata – Koyot (gitara, drugi wokal), Piotr Stokłosa – Luzak (bas) i Artur Jonik – Johny (perkusja). Ich płyta to osiem numerów z mieszanką mocniejszego rocka, elementami grunge, bluesa i wyraźnym wpływem Morissonowskiej estetyki, która szczególnie inspiruje
charyzmatycznego wokalistę „Kurtyny”. Płytę można zamówić na facebookowym profilu kapeli za rozsądne 25 złotych.

Chłopaki mają za sobą kawał muzycznej historii. Gitarzysta Tomek współtworzył Borderline, Daniel – ZAŁOŻYŁ I PROWADZIŁ Trafo, Johny grał w Hash’u, A LUZAK GRAŁ W SPLOCIE I W PEYOTL. Kilka lat temu los zetknął ich na swojej drodze i tak narodził się nowy – oryginalny ZESPÓŁ. –Doskonale się uzupełniamy. Choć każdy ma nieco inne inspiracje muzyczne, Razem tworzymy NASZE , niepowtarzalne brzmienie wyróżniające

Kurtynę na tle innych kapel – podkreśla ARTUR , perkusista zespołu. Teksty, a właściwie poezje, pisze głównie Daniel. Kilka utworów jest dziełem Tomasza. Muzyka powstaje wspólnie. – Panuje u nas pełna demokracja. Jak się któremuś coś nie podoba, korygujemy na bieżąco. Nikt nie ma monopolu na MUZYKĘ, – podkreślają zgodnie panowie.

Spotykają się co najmniej raz w tygodniu w podziemiach podstawowej „Jedynki” przy ul. Borelowskiego 1 w Chrzanowie.

Na pytanie, skąd pomysł na nazwę kapeli, Daniel, frontman zespołu tłumaczy jak na poetę przystało: „ Autorska Całość, czyli muzyka oraz poetyckie teksty są jednością. Przenikając malujemy inaczej, tworzymy naszą Kurtynę /widmopole/ łączącą fikcję z rzeczywistością egzystencji ludzkiej, czasami wzniosłej, ale też marnej. Jesteśmy ludźmi słowa, wina i tychże dźwięków, które drążą zakątki naszej podświadomości ”. Taki sam opis można przeczytaćna okładce płyty.

„32-500” jest podsumowaniem NASZEJ pięcioletniej TWÓRCZOŚCI I MIŁOŚCI DO SZTUKI, a przede wszystkim przyjaźni. – Jesteśmy jak rodzina. Lubimy z sobą przebywać, spotykamy się prywatnie – podkreśla Daniel. – Wiadomo, każdy z nas chciałby pokazać kurtynę szerszej publiczności oraz jak najwięcej grać KONCERTÓW – dodaje gitarzysta Tomasz Plata – ale to nie cel sam w sobie. Celem jest muzyka, przyjaźń i KLIMAT.

Kurtyna zagra na tegorocznych Dniach Chrzanowa 2019 i Zlocie motocyklowym nad trzebińskim Balatonem JEDNAK chłopaki najlepiej czują się  na klubowych imprezach. – Wiadomo, SUPER JAKBYŚMY ZAGRALI NA POLSKIM WOODSTOCKU–CZY OPENER FESTIWAL uśmiechają się – ale będziemy ROCK’N’ROLLOWAĆ, gdzie się da,– dodają zgodnie.