Książka. Czarownica. Niby tylko kryminał, a jednak – recenzja

To coś dla miłośników kryminałów i Camilli Lackberg w ogóle. Kolejny tom serii z Eriką Falk i Patrikiem Hedstromem w rolach dociekliwej reporterki – pisarki     i błyskotliwego policjanta. Kolejna sprawa do rozwikłania i historia do opowiedzenia. I trochę psychologii w tle czyli Lackerg w swoim najlepszym wydaniu!

Autorka ponownie umieszcza akcję w swojej rodzinnej Fjallbace. Zniknięcie czteroletniej Linnei przywołuje mieszkańcom tragedię sprzed lat. 30 lat temu na tej samej farmie zniknęła dziewczynka. A później została znaleziona martwa…. O starą zbrodnię oskarżono dwie trzynastolatki, ale winy nigdy im nie udowodniono. Jedna z nich do tej pory z bagażem wielu sekretów wiodła spokojne życie, a druga po wieloletniej nieobecności wraca do Fjallbaki jako gwiazda filmowa.

Teraz wszyscy włączają się w poszukiwania małej Linnei. I znajdują ją. Niestety znowu martwą! Niestety znowu w miejscu sprzed 30-tu lat… Szerzy się sieć podejrzeń. Zwłaszcza, że niejeden bohater ma grzechy na sumieniu. Każdy podejrzewa każdego, a Patrik Hedstrom musi wskazać właściwego mordercę. Pomaga mu oczywiście Erika Falk, która pisząc książkę o zbrodni sprzed lat rozdrapuje stare rany, ale niektóre informacje uzyskuje szybciej niż policja…

Pomysł niby prosty. I realizacja też. Ale to jednak Lackberg więc całość poprowadzona jest po mistrzowsku! Jest napięcie i oczekiwanie, jest zagadka  i niebanalne jej rozwiązanie. Jest mocno rozbudowany wątek psychologiczny     i tragedia, a nawet kilka, w tle!

I jeszcze dwa fakty, które przemawiają zdecydowanie za lekturą tej książki. Po pierwsze, mimo iż jest to kolejna – 10-ta już – część cyklu trudno jej coś zarzucić. W tym przypadku nie jest tak, że każda następna część serii jest słabsza. Z Camillą Lackberg jest wręcz odwrotnie! Każdy dalszy tom to kryminalny diament, co jest rzadkością! Po drugie, tu taka lokalna ciekawostka, w naszej Bibliotece zapisywano się na „Czarownicę” jeszcze zanim książka ukazała się w druku. Każdy, kto czytał serię od początku, czekał na nią, bo wiedział, że warto! I wielu wciąż czeka, bo kolejka obejmuje 13 osób przy 3 egzemplarzach w obiegu równocześnie! To wynik godny uwagi!

Monika Kłak-Gorlewicz
MBP im. Adama Asnyka w Trzebini