Reklama
gazeta_trzebinska_3

Aktualnie toczą się rozmowy w sprawie lokalizacji nowego bloku gazowo-parowego. To zabezpieczenie energetyczne całego naszego regionu. Z nieoficjalnych źródeł mowa jest o mocy 400-500 MW. Inwestycja to nie tylko stabilizacja miejsc pracy w naszym regionie, ale także wpływy z podatków i docelowo, tanie ciepło systemowe dla mieszkańców. Nie tylko Trzebini.

Wynik dyskusji poznamy najpóźniej do końca przyszłego tygodnia. Załoga zakładu jest pod ostrą presją, ponieważ zeszłoroczne zapewnienia mówiące o działalności zakładu do 2050 roku zaczynają topnieć. W grę wchodzi jeszcze Jaworzno i Łaziska.

Mamy najdogodniejsze warunki dla tego typu projektu – przekonują pracownicy, chcący ratować miejsca pracy i zapewnić ciągłość wpływów do budżetu. To wpływa na same koszty poniesionych nakładów. Jesteśmy w pełni przygotowani na budowę bloku – dodają.

Teren posiada własne pompy głębinowe, ma możliwość wyprowadzenia mocy elektrycznej, wyróżnia się dogodną i dużą przestrzenią bez potrzeby wywłaszczania mieszkańców. Dodatkowo rura z gazem będzie przebiegała raptem 3 kilometry od zakładu, nie ingerując w działki prywatne. Teren jest przygotowany do rozpoczęcia budowy. Atuty lokalizacji powinny być kartą przetargową dla prezesów.

Mocą, którą docelowo będzie wytwarzał blok, można zagrzać całą Trzebinie, sąsiedni Chrzanów, a także zabezpieczyć energetycznie Kraków, przed awariami typu blackout, przez wyeksploatowane elektrociepłownie Łęk i Skawina. Walka jest o milionowe wpływ, bez nich urząd nie będzie mógł realizować strategicznych inwestycji.

Walka z niską emisją CO2 i tanie ciepło

W związku z narastającym poważnym problemem niskiej emisji, jaki ma miejsce również na terenie powiatu chrzanowskiego, inwestycja przyczyni się do poprawy jakości powietrza w regionie. Będzie ekologiczna i co najważniejsze na miarę XXI wieku. Blok oprócz energii elektrycznej, będzie wywarzał również ciepło w postaci gorącej wody na potrzeby mieszkańców, a oni chcą ciepła systemowego.

Z roku na rok cena energii będzie rosła, do momentu jak unia europejska będzie podnosiła opłaty za CO2, a tutaj spadku nie należy oczekiwać. Cena ciepła systemowego ze względu na specyfikę wytwarzania będzie dużo niższa. W tym rodzaju bloku ciepło jest produktem ubocznym, a nie produktem końcowym. Odpalanie bloków gazowych na wytworzenie samego ciepła wiąże się z horrendalnymi kosztami. Współprodukcja tzw. Kogeneracja jest dużo bardziej opłacalna.

Inwestycja otworzy furtkę do ekspansji ciepła systemowego. Veolia jako dostawca może tym samym poszerzyć horyzonty a także rozwinąć współpracę z Tauronem bez konieczności tworzenia własnych małych instalacji.

Czy najdogodniejsze warunki, jakie spełnia miasto przekonają zarząd spółki Tauron? Próba lobbowania na rzecz Jaworzna jest zauważalna, to nieczysta gra – komentują pracownicy.

Dojdzie do strajku generalnego?

Czarny scenariusz zakłada blokadę Jaworzna i strajk pod siedzibą prezesów w tymże mieście. KONTRA w przypadku kolejnych niekorzystnych dla Sierszy decyzji zapewniła o strajku generalnym. Równolegle z lokalną i powiatową Solidarnością ma iść na przysłowiowe barykady. Na pewno zablokujemy Jaworzno – przekonują związkowcy. W przypadku zatwierdzenia innej lokalizacji będzie skierowane pismo o weryfikację komisji do Ministerstwa Aktywów Państwowych, które ma przysłać kontrolę i powołać nową komisję z udziałem strony społecznej.

Innego wariantu jak Trzebinia nie ma – wskazując na łatwość i czas realizowania inwestycji.

Reklama sponsorowana 1
gazeta_trzebinska_1

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj