Kategorie
Aktualności Gazeta Trzebinska Podatki

Wywóz śmieci niszczy domowe budżety

O średnio 7,4% zdrożało utrzymanie gospodarstwa domowego, w ciągu roku 2020 r. Największy wzrost opłat w stosunku do roku 2019, odczuliśmy w gospodarce odpadami, których odbiór zdrożał o ponad połowę.

Wraz z nowym rokiem czekają nas kolejne podwyżki. W 2021 roku więcej zapłacimy za prąd i wywóz śmieci. Wzrośnie też podatek od nieruchomości.

Z szacunków HRE Investment wynika, że modelowa trzyosobowa rodzina, w listopadzie wydała na prowadzenie gospodarstw domowego 968 złotych, czyli o 56 zł więcej, niż w listopadzie ubiegłego roku. Jednak wspomniana kwota tylko w niewielkim stopniu uwzględnia zamienność czynszów. Szacunek dotyczy statystycznej rodzinny, a większość z nas mieszka w nieruchomościach, których jesteśmy właścicielami. Szacunek w ogóle nie uwzględnił rat kredytów zaciągniętych na zakup czy modernizację nieruchomości.

Najbardziej po kieszeni uderzył nas wywóz śmieci i koszt energii elektrycznej. Za prąd zapłaciliśmy o 11,7% więcej niż przed rokiem. Wywóz śmieci zdrożał aż o 53,5%. To największy wzrost w Europie!

To jednak nie koniec drożyzny. W 2021 roku z pewnością znów więcej zapłacimy za prąd. Od stycznia gospodarstwa domowe zapłacą miesięcznie o 15-20 zł więcej za prąd. Na podwyżkę składać się będzie przede wszystkim wyższa podstawowa stawka za prąd. Ponadto, czeka nas wejście w życie tzw. opłaty mocowej (na nowe inwestycje w energetyce) oraz opłaty za Odnawialne Źródła Energii. To z niej dystrybutorzy prądu płacą za odkup energii wytworzonych z małych i mikro instalacji OZE (jak np. panele fotowoltaiczne).

Spodziewać się też należy kolejnych wzrostów kosztów odbioru śmieci. Już od września, za odbiór śmieci płacimy ZMGK więcej o prawie 48%, czyli 34 zł od osoby. Jednak warunki funkcjonowania gospodarki odpadami w Polsce nie uległy zmianie. Rynek pozostaje zdemolowany tzw. ustawą śmieciową, która przyczyniła się do powstania lokalnych śmieciowych oligopoli, eliminując mniejsze firmy i konkurencję. Nie uległy też zmianie opłaty środowiskowe, ustalane w drodze rozporządzenia Ministra Środowiska. Na koniec, należy dodać zagregowane w koszcie odbioru śmieci, wzrosty kosztów zatrudnienia i wzrosty cen prądu.

Do droższego utrzymania naszych domów w roku 2021, przyczyni się też wyższy podatek od nieruchomości. Stawki od nieruchomości, ustalane przez gminy, w skali kraju będą średnio wyższe o 3,9%. W październiku Rada Miasta Trzebini przegłosowała podwyżkę podatków od nieruchomości o 5-7%, w zależności od wykorzystania powierzchni. Stawki wejdą w życie od stycznia 2021 r.

Emil Krawczyk

Kategorie
Aktualności Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki

Zmiana cen na autostradzie A4. Taniej od 3 do 5 zł na każdej bramce.

Od 1 stycznia 2020 r. Stalexport Autostrada Małopolska S.A. wprowadza preferencyjne stawki opłat za przejazd A4 Katowice – Kraków dla użytkowników automatycznych metod płatności. Kierowcy zaoszczędzą, w zależności od kategorii pojazdu, od 3 do 5 zł na każdej bramce. Dla samochodów osobowych oznacza to aż 30 proc. obniżkę.

  • Przejazd samochodem osobowym A4 Katowice-Kraków tańszy o 30 proc.

  • Stalexport Autostrada Małopolska S.A. wprowadza preferencyjne stawki dla automatycznych płatności za przejazd A4 Katowice-Kraków.

Użytkownicy A4 Katowice-Kraków mogą korzystać z dwóch automatycznych metod płatności – działającego od lipca 2019 r. videotollingu oraz uruchomionego przed trzema laty elektronicznego poboru opłat A4Go, oraz Telepass.  Automatyzując pobór opłat koncesjonariusz, wprowadził nową jakość podróżowania zarządzanym przez siebie odcinkiem A4, umożliwiając błyskawiczne transakcje na bramkach, praktycznie bez konieczności zatrzymywania się i dodatkowego angażowania kierowców. Dedykowanie Autopay i A4Go osobnych pasów pozwoliło uzyskać na nich przepustowość aż trzykrotnie większą w stosunku do linii z tradycyjną obsługą.

Niższe koszty przejazdu to, obok oszczędności czasu, kolejna przesłanka przemawiająca za wyborem tego sposobu regulowania należności za przejazd.  Od Nowego Roku do przynajmniej 31 marca 2020 r. kierowcy, którzy płacić będą za przejazd z wykorzystaniem odczytu tablicy rejestracyjnej pojazdu (videotolling) bądź urządzenia pokładowego, na każdej podróży zaoszczędzą od 15-30 proc., w zależności od kategorii pojazdu. Stawki w przypadku płatności automatycznych wyniosą od 1 stycznia 2020 r. dla pojazdów kategorii 1: 7 zł, dla pojazdów kategorii 2 i 3: 17 zł, a dla pojazdów kategorii 4 i 5: 30 zł.

Przepustowość placów poboru opłat, które w systemie autostrad płatnych w Polsce stanowią tzw. wąskie gardła, na A4 Katowice-Kraków zależy w znacznej mierze od otwartości kierowców na korzystanie z najszybszych i najwygodniejszych metod płatności za przejazd. W tej chwili transakcje automatyczne stanowią ok. 17,5 proc. wszystkich płatności na bramkach. Chcemy zwiększyć liczbę tego rodzaju transakcji, aby znacząco skrócić czas przejazdu przez place poboru opłat, zwłaszcza w okresie wzmożonego ruchu. Każdą dotychczasową i każdą nową decyzję o dołączeniu do płatności automatycznych chcemy więc premiować niższą stawką opłaty za przejazd, o wysokości zbliżonej do tej, jaka obowiązywała na zarządzanym przez Stalexport odcinku A4 dziesięć lat temu. Planujemy zwiększenie liczby bramek przeznaczonych wyłącznie dla płatności automatycznych jeśli zyskają one większą popularność wśród naszych użytkowników. Liczymy na to, że w ten sposób dodatkowo zachęcimy kierowców do używania Autopay, A4Go lub urządzeń Telepass. Od powszechności stosowania tych metod płatności zależy ostatecznie komfort podróżowania naszą autostradą.

– mówi Rafał Czechowski, rzecznik prasowy SAM SA.

Videotolling – łatwiej się nie da.

Kierowcy, którzy jeżdżą autostradą A4 Katowice-Kraków okazjonalnie: w weekendy, czy na urlopy, ale także podróżujący tym odcinkiem częściej, np. do pracy, mogą korzystać z videotollingu – poboru opłat opartego o identyfikację numeru rejestracyjnego pojazdu. Przejazdy są opłacane poprzez aplikację Autopay, która pozwala zarejestrować pojazd w bazie i powiązać numer rejestracyjny z kartą kredytową lub płatniczą. Zainstalowane na bramkach kamery odczytują tablicę rejestracyjną, a system natychmiast podnosi szlaban. Szybkie przejazdy, nawet w okresach wzmożonego ruchu, są możliwe m.in. dzięki wyznaczeniu dla tej metody płatności trzech bramek na każdym placu poboru opłat, oznaczonych symbolem czarnej kamery na żółtym tle. Z tą samą aplikacją można przejechać także koncesyjnym odcinkiem autostrady A1.

A4Go – pełna kontrola przejazdów służbowych.

Regularnym użytkownikom autostrady, w tym m.in. właścicielom flot, koncesjonariusz proponuje elektroniczny pobór opłat A4Go, działający w oparciu o zainstalowane na przedniej szybie pojazdu urządzenie pokładowe. Komunikuje się ono z anteną na bramce autostradowej – szlaban podnosi po dokonaniu kategoryzacji pojazdu, a historię podróży i transakcji można śledzić na bieżąco poprzez internetowe konto użytkownika. A4Go funkcjonuje na razie jako przedpłata, czyli tzw. prepaid. Użytkownik opłaca z góry odpowiednią liczbę impulsów, odpowiadającą liczbie przejazdów przez place poboru opłat.

W przyszłym roku planujemy rozwinięcie elektronicznego poboru opłat A4Go o formułę postpaid. Urządzenie pokładowe będzie powiązane z kartą bankową, podobnie, jak w przypadku Autopay, obciążaną po przejeździe przez bramkę. Przewidujemy również wprowadzenie na naszą autostradę nowych operatorów videotollingu – zapowiada Rafał Czechowski.

W celu, maksymalnego usprawnienia przejazdów z wykorzystaniem płatności automatycznych, użytkownikom A4Go i Autopay dedykowano na wyłączność pomarańczową, skrajną lewą bramkę każdego z placów poboru opłat.

Wprowadzenie płatności automatycznych to kolejny etap programu zwiększania przepustowości placów poboru opłat, który spółka Stalexport Autostrada Małopolska realizuje konsekwentnie od 2011 roku. W poprzedzającym uruchomienie płatności automatycznych I etapie projektu Wymiany Urządzeń Poboru Opłat rozbudowano place poboru opłat w Mysłowicach i w Balicach, poszerzając każdy z nich o dodatkowe stanowiska do obsługi pojazdów, w tym bramki umożliwiające dokonywanie płatności przez pasażera. Kolejnymi inwestycjami były: wymiana kabin inkasentów oraz wymiana urządzeń poboru opłat na takie, które są dostosowane do obsługi kart flotowych i paliwowych, a także uruchomienie zbliżeniowej karty przepłaconej kartA4, dedykowanej kierowcom regularnie podróżującym koncesyjnym odcinkiem autostrady A4. Następnie uruchomiono elektroniczny pobór opłat A4Go i Telepass, a w roku 2019 videotolling.

 

Rafał Czechowski

Rzecznik prasowy SAM S.A.

Kategorie
Aktualności Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki Pomysły

Trzebinia potrzebuje nowych mieszkań. To ważny bodziec do rozwoju miasta

Mieszkanie Plus bez uzasadnienia ekonomicznego. Gmina stawia na prywatnych deweloperów i proponuje nowe działki pod mieszkalnictwo wielorodzinne. Nie tylko młodzi trzebinianie czekają no nowe lokum, ale coraz chętniej krakowskie rodziny spoglądają na tak dobrze skomunikowane z Krakowem tereny.

Wysyp nowych projektów mieszkaniowych w Chrzanowie, wymusza  podobne starania na sąsiednich gminach. Jednak w przypadku Chrzanowa, realizacje lada dzień będą startowały, natomiast w Trzebinii cały czas prowadzi się w tym temacie zacięte dyskusje. Potencjalnie, tereny w rejonie Os. Widokowego czy ul. Matejki mogą stać się domem dla nowych mieszkańców. Oczekiwania wobec deweloperów są spore. Za najlepsze warunki do mieszkania, uznaje się oczywiście bliskość miejsc postojowych, ale na nowych zasadach. To nie zabetonowanie wszystkiego wokół bloków, a parkingi podziemne są coraz chętniej widziane i ocenianie. Dodatkowo architektura powinna mieć bardziej wielkomiejski charakter i oferować lokale usługowe na parterze. Park, mała architektura, plac zabaw i ścieżki spacerowe w ocenie mieszkańców to już  standard w przypadku budowy nowych osiedli.  Pytanie, na jakich warunkach i przy jakim poziomie cenowym to wszystko będzie możliwe do spełnienia.

Wizualizacja osiedla mieszkaniowego w Chrzanowie przy ulicy Partyzantów.

Mieszkanie Plus na minus

Trzebinia, przystępując do rządowego projektu budowy mieszkań nisko czynszowych, była jednym z 17  miasta, w której takie lokale miały powstać. List intencyjny w tej sprawie został podpisany w 2016 i jako jedna z dwóch gmin w Małopolsce przygotowała pod tę realizację plan zagospodarowania  przestrzennego. Z uwagi na warunki finansowania inwestycji, jakie przedstawił Bank Gospodarstwa Krajowego, budowy nie rozpoczęto. Jak informuje urząd miasta, aktualnie prowadzone są rozmowy z podmiotami prywatnymi zainteresowanymi budową obiektów wielorodzinnych. Ile mieszkań może powstać i w jakim przedziale cenowym. To za wcześnie, aby szacować. Wiemy natomiast, że 300 rodzin miało zasiedlić kompleks w pierwszej wersji programu Mieszkanie Plus.

Mieszkanie za remont – pierwsze oceny

Miasto informuje, że na tę chwilę wskazano sześć lokali mieszkalnych i sześć rodzin zainteresowanych taką formą najmu. Mieszkania wytypowane do programu znajdują się przy ul. Głogowej na osiedlu Krakowska w Trzebinii (jeden lokal) przy ul. Słowackiego w Trzebinii (jeden lokal), a także na osiedlu Gaj (cztery lokale).

Zakres prac, koniecznych do wykonania w poszczególnych lokalach, jest różny. We wszystkich należy wymienić lub sprawdzić instalacje, odnowić i wymalować ściany, sufity, lamperie, stolarkę drzwiową, w niektórych m.in.: wymienić drzwi wejściowe, wyremontować posadzki, zakupić nowe toalety, baterie prysznicowe czy kuchenki gazowe. W jednym z mieszkań należy zrywać boazerię w przedpokoju, panele, wykładziny i wykonać nową posadzkę. Pierwsza umowa z rodziną, zainteresowaną wynajmem mieszkania w ramach realizacji programu „Mieszkanie za remont”, została podpisana w bieżącym tygodniu

– tłumaczy rzecznik trzebińskiego magistratu Anna Jarguz.

Mieszkania komunalne w Gminie

Z urzędowych danych wynika, że na dzień 29.10.2019 r. na lokal socjalny, na listach zatwierdzonych przez Społeczną Komisję Mieszkaniową, oczekuje 21 rodzin, na lokal komunalny – 13 rodzin oraz na zamiany lokali  – 15 rodzin. W sumie Gmina dysponuje 503 mieszkaniami.

Lp. Wyszczególnienie Liczba lokali Udział
1 ogrzewanie 503 100,0%
 

 

 

a) centralne ogrzewanie 278 55,3%
b) ogrzewanie etażowe (elektryczne) 29 5,8%
c) ogrzewanie piecowe 196 39,0%
d) ogrzewanie gazowe 0 0,00%
2 instalacja elektryczna 503 100,0%
3 instalacja wodno-kanalizacyjna 501 99,6%
4 instalacja gazowa 279 55,5%
5 centralnie dostarczana ciepła woda użytkowa 124 24,7%
6 lokale z łazienką i wc 460 91,5%
  lokale tylko z wc 41 8,2%
lokale bez łazienki i wc 2 0,4%

Stan techniczny lokali w mieszkaniowym zasobie gminy ogółem według stanu na 31.03.2019  r.

Lp. Wyszczególnienie Opis Liczba lokali Udział
1 Bardzo dobry Lokale wyposażone we wszystkie media w budynkach nowych ( do 20 lat ) lub po remontach kapitalnych 40 8,0%
2 Dobry Lokale wyposażone we wszystkie  media
w budynkach wymagających jedynie drobnych napraw
163 32,4%
3 Średni Lokale wyposażone we wszystkie media w budynkach wymagających napraw(remontów) poszczególnych elementów w okresie najbliższych 10 lat 298 59,2%
4 Zły Lokale bez łazienek i wc usytuowane  w budynkach wymagających gruntownych remontów i modernizacji 2 0,4%
  Razem 503 100%
[amo_member id=”2530″ item-width=”150″ align=”right” item-margin=”20″ full-width=”yes” panel=”right”]
Kategorie
Aktualności Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki

Bój o Chechło

Nowy regulamin Zalewu Chechła wzbudził wśród miłośników czworonogów sporą kontrowersje.

Zapis zakazujący przebywania zwierzętom na terenie zrewitalizowanej części Chechła wywołał lawinę złości, której kulminacją ma być protest w formie masowych spacerów w tym miejscu. Czy Trzebinia ugnie się pod żądaniami części mieszkańców i zniesie ich zdaniem absurdalny przepis?  

Wojna o czworonoga

To skandal i dyskryminacja mówią oburzeni nowymi zasadami mieszkańcy powiatu i wskazują na nieludzki wymiar nowego porządku. Pod hasłem obywatelskiego nieposłuszeństwa inicjatorzy protestu Zielony Chrzanów któremu przewodzi Marcin Odrzywołek  pisze – co myślicie nad zbiorowym złamaniem zakazu wprowadzania zwierząt nad zalew Chechło, skoro obowiązuje nie przestrzegany zakaz spożywania alkoholu, który jest w sprzedaży na terenie ośrodka?  Może w któryś weekend przejdziemy ulicą przez teren ośrodka z naszymi zwierzakami na znak protestu wobec ograniczania wolności?

To wzbudziło entuzjazm miłośników czworonogów, ale wywołało również oddźwięk drugiej grupy, która w zakazie widzi zachowanie minimalnych standardów sanitarnych. Jako główny argument podaje dyskomfort na widok psa bez kagańca i smyczy oraz zaniedbania ze strony właścicieli wobec braku reakcji na sprzątnięcie po swoim psie.

Plaża to nie kuweta – mówi Pani Katarzyna z Trzebini, która często odwiedza wraz z dwójką dzieci zalew. Za zwrócenie jednemu z właścicieli psa uwagi na widok załatwiania się na plaży jego psa, dostałam lakoniczną odpowiedź. NIE TWÓJ INTERES.

To niestety jest widoczne również na miejskich chodnikach i pozostałych terenach rekreacyjnych. Wprawdzie zmiany w zachowaniach powoli zachodzą w mentalności  mieszkańców powiatu, ale daleko jest jeszcze do perfekcji w tym wymiarze. Możliwe, że to srogie kary finansowe wymuszą zwiększoną czujność na problem z odchodami zwierząt.

Ale kary muszą być stosowane wobec każdego, z pełną ich surowością. Zaśmiecone plaże, obsikane krzewy czy porozbijane butelki to nie sprawka psa czy kota. Wielu zarzuca przyzwolenie społeczne na zachowania dalekie od tego, które sami chcemy stosować wobec czworonogów, a to przecież czynnik ludzki jest winny. 

Jestem za! Wkurza mnie to bardzo, że jest zakaz nad Balatonem i nad Chechłem. Uważam że większe szkody wyrządza człowiek śmiecąc wyrzucając butelki, pety gdzie popadnie. Idąc na spacer z psem wystarczy wziąć worek i sprzątać po swoim pupilu i tyle w tym temacie – komentuje Pani Ewelina z Trzebini.

Winny samorząd

To bezwarunkowa opinia każdej ze stron. W miastach powiatu brakuje koszy na odchody i torebek do sprzątania wydawanych przy zapłacie podatku za psa. Brakuje również kampanii miejskich zachęcających do sprzątanie po swoim pupilu. Za winnych uznaje się radnych i burmistrzów, którzy bagatelizują ten problem i stworzenia takiej infrastruktury nie przewidują w swoich planach budżetowych. 

Piotr Mierzejewski z biura Rzecznika Praw Obywatelskich podkreśla jednak:

Osoba, która jest właścicielem psa, ma prawo się z tym psem poruszać, po terenach generalnie dostępnych dla wszystkich osób. I to jest istota prawa, które zostało naruszone – zaznacza w kontekście obowiązujących zakazów w ustanawianych przez samorząd terytorialny. 

[amo_member id=”2530″ item-width=”150″ align=”right” item-margin=”20″ full-width=”yes” panel=”right”]
Kategorie
Aktualności Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki

Boom mieszkaniowy w Chrzanowie. Centrum miasta mocno się zagęszcza.

Nowoczesne, wielkomiejskie osiedle w miejscu dotychczasowego targowiska. Deweloperska inwestycja mieszkaniowa realizowana przez katowicką firmę DOM BUD przy ulicy Partyzantów w Chrzanowie, na terenach których niebawem wyrośnie osiedle mieszkaniowe ze 176 lokalami. W końcu ogłoszona przed kilkoma dniami realizacja bloku mieszkalnego z 37 lokalami przy ul. Mieszka I, którego inwestorem będzie chrzanowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego. To projekty, które z założenia mają zagęścić centrum miasta, polepszyć walory estetyczne okolicy oraz zachęcić ludzi, nie tylko młodych do osiedlania się w Chrzanowie oraz zatrzymania tych, którzy ze względu na brak perspektywy zamieszkania w mieście, rozważają przeprowadzkę.

Jak oceniają lokalne biura nieruchomości, popyt na pierwotny rynek budownictwa mieszkaniowego jest duży. To zasługa zmniejszonych kosztów związanych z długotrwałymi pracami remontowymi, dostosowującymi mieszkanie do potrzeb nowych lokatorów, czy coraz popularniejsza chęć zakupu mieszkania pod klucz, będąca ciekawą alternatywą dla standardu deweloperskiego w nowym lokum.

Miasto planuje pogodzić i zrównoważyć formułę budownictw społecznego wobec deweloperskiej. Ma to zapewnić możliwość zakupu własnego mieszkania przez osoby o niskich i średnich dochodach. Czynsz z założenia nie przekraczałby 13,20 zł za metr kwadratowy. Oznacza to, że za mieszkanie o powierzchni  40 m² czynsz wyniósłby 528 zł + opłata za media.

Wojna o słońce i miejsca parkingowe

Zdania mieszkańców są wyraźnie podzielone. Mocnym argumentem przemawiającym za zmianą lokalizacji inwestycji np. na osiedle Młodości,  jest brak miejsc parkingowych i terenów zielonych. Miasto odbija piłeczkę tłumacząc, że powstanie parking podziemny dla mieszkańców bloku, co nie powoduje zatorów. Czy to przekona sceptyków? Mieszkańcy osiedli, nie tylko Północy postulują o stworzenie większej ilości miejsc parkingowych dla obecnych mieszkańców – to w ich ocenie jest priorytet, którym radni powinni się zająć. Burmistrz jednak uspokaja mieszkańców i tłumaczy – przy osiedlu Północ powstało 95 miejsc parkingowych.

Z dużym niezadowoleniem podeszły osoby zamieszkujące blok nr 4 – ich zdaniem nowy obiekt całkowicie zasłoni dostęp do światła słonecznego i zmniejszy wartość rynkową mieszkań.

 

 

 

 

 

Kategorie
Aktualności Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki

Chrzanowska firma stawia na rozwój. Dan Cake zainwestuje prawie 72 mln PLN

Dan Cake rozbuduje zakład produkcyjny w Chrzanowie.

Decyzję wydał zarząd Krakowskiego Parku Technologicznego, który zarządza tamtejszą specjalną strefą ekonomiczną. Jak poinformowała w czwartek przedstawicielka KPT Barbara Wityńska-Słącz, to pierwsza w tym roku decyzja o wsparciu.

Nowa inwestycja polega na zwiększeniu zdolności produkcyjnych przedsiębiorstwa poprzez budowę nowej linii produkcyjnej oraz na przeprowadzeniu około produkcyjnych procesów biznesowych, zwłaszcza w zakresie systemu logistyki towarów.

Inwestycja zostanie zrealizowana w gminie Chrzanów, na nieruchomości, która objęta jest statusem specjalnej strefy ekonomicznej. Przedsiębiorca zadeklarował poniesienie kosztów kwalifikowanych w wysokości co najmniej 71,8 mln zł.

Dan Cake działa na polskim rynku wyrobów cukierniczo-piekarniczych od 1992 roku. Od 2004 roku Dan Cake Polonia jest częścią międzynarodowej grupy Dan Cake, która ma swoje zakłady produkcyjne w Danii, Niemczech, Bangladeszu oraz w Polsce.

Zakład w Chrzanowie obecnie dysponuje sześcioma liniami technologicznymi. Spółka do tej pory otrzymała dwa zezwolenia na działalność w krakowskiej specjalnej strefie ekonomicznej – w 2013 i 2014 roku.

Polska Agencja Prasowa

Kategorie
Aktualności Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki

Daniel Obajtek – Grupa PKN Orlen zainwestuje w Trzebini 230 mln złotych

Zakłady Rafinerii Trzebinia po latach problemów stają przed szansą rozwoju – ocenia powołany przed 6 miesiącami Jarosław Wróbel. Powołany na stanowisko Prezesa Zarządu Orlen Południe S.A. 17 kwietnia 2018 r. W tej chwili prowadzonych na różnym etapie jest szereg nowych projektów i modernizacji np. powstanie nowej elektrociepłowni.

Inwestycja w Trzebini to wzmocnienie spółki w grupie. Inwestycja w Trzebini to wzmocnienie samego zakładu – dodaje Daniel Obajtek.

Prezes zarządu Daniel Obajtek największej w Polsce spółki akcyjnej Orlen na dzisiejszej konferencji prasowej potwierdził – realizujemy projekt kapitałowy na poziomie 230 mln złotych. Powstanie nowa hala pod Orlen Oil, oczyszczalnia, magazyny i część administracyjno – zarządcza. Planujemy w ciągu 2 lat polepszyć infrastrukturę na terenach Rafinerii w Trzebini. Powstaną nowe miejsca pracy, oraz co ważne z punktu widzenia całej grup, dojdzie do koncentracji wszystkich dotychczasowych aktywów porozrzucanych po Małopolsce, właśnie w Trzebini. Prace rozpoczną się w 2019 roku. Dla Trzebini to również wartość dodana – wpływy z podatków.

– Cieszy mnie że Prezes przyjechał z konkretnymi inwestycjami i pieniędzmi. Będę wspierał cały ten proces w tych wszystkich działaniach, w których Burmistrz może je wspierać. Jako miasto jesteśmy za ustabilizowaniem tej inwestycji – mówi Grzegorz Żuradzki.

Urząd Miasta: trzymamy rękę na pulsie

Już teraz, została wydana decyzja o warunkach zabudowy na potrzeby powstania magazynu Orlen OIL. Opracowywane jest wydanie decyzji pod budowę oczyszczalni ścieków. To wedle Grzegorza Żuradzkiego zadania priorytetowe.

W 2019 zakład będzie realizował strategiczny cel spółki czyli produkcję glikolu. – jesteśmy na etapie koncesyjnym – dodaje Obajtek. Produkcja ma wynieść 75% potrzeb krajowych  i przy niej prace znajdzie 40 osób. Wzrost płac i wzrost zatrudnienia jest realny. Już teraz pracownik fizyczny może liczyć na 4 000 złotych.

ORLEN Południe jest pionierem na krajowym rynku biopaliw i biokomponentów oraz ważnym ogniwem w łańcuchu dostaw biokomponentów w ramach Grupy ORLEN. Inwestycje w rozwój naszych południowych aktywów to nie tylko dalsze wzmacnianie pozycji firmy w regionie, ale też skuteczne dostosowanie do wymogów zmieniającego się rynku, również w zakresie ochrony środowiska. To wreszcie szansa na nowe miejsca pracy i rozwój kompetencji pracowników w nowych obszarach – powiedział Daniel Obajtek,  Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Problemy Rafinerii to przeszłość?

Za problemy spółki odpowiedzialny był poprzedni zarząd – uważa Daniel Obajtek. Finalnie umorzona została reszta długu ciążącego na rafinerii. Zmiana zarządu pozytywnie wpłynęła na działanie spółki. To wszystko w ocenie prezesa zarządu zasługa Jarosława Wróbla.

Nie planuje się przeniesienia do Płocka czy zaniechania przetwarzania ropy. Jej obecny poziom wynosi 230 ton – równowaga musi zostać zachowana, a to mogłoby wpłynąć na bezpieczeństwo Państwa. W przeciwnym razie zostaliśmy skazani na import surowca z Białorusi.

Afera korupcyjna w tle

Wracając do wątku sprawy, która rozpoczęła się w 2004 roku czyli afery korupcyjnej w trzebińskim zakładzie.

jedyne co mogę dodać. Niemiecki sąd skazał, Polski uniewinnił – zakończył Obajtek.

[amo_member id=”2530″ item-width=”150″ align=”right” item-margin=”20″ full-width=”yes” panel=”right”]

Kategorie
Biznes i Gospodarka Gazeta Trzebinska Podatki

Kto osiąga dochód, podlega karze grzywny

„Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki”, miał powiedzieć Benjamin Franklin. Choć daty śmierci szczęśliwie nie znamy, to ostatni dzień kwietnia każdego roku, nierozłącznie kojarzony jest z terminem złożenia zeznania podatkowego.

Sam pomysł corocznego rytuału wypełniania PIT, prosi się o solidne uzasadnienie, lecz to nic w zestawieniu z sensem istnienia podatku od tego, że zarobiliśmy pieniądze i to zorganizowanego w sposób nieefektywny oraz skomplikowany.

Każdego roku wypełniamy 25 milionów PITów. Czas jaki potrzebujemy na ich wypełnienie można przeliczyć 16 tys. etatów. Rozliczenie nas z podatku dochodowego pochłania 80% pracy urzędników skarbowych. To armia około 35 tys. ludzi, których praca kosztuje nas 2 mld złotych każdego roku. Państwo generuje i wymaga od nas ogromnych nakładów pracy, aby ściągnąć podatek stanowiący jedynie 15% wpływów budżetowych – jakieś 40 mld zł. Program 500+ kosztuje nas rocznie 20 mld zł. Jeśliby zlikwidować PIT, to w naszych kieszeniach zostałoby 2 razy więcej niż z programu 500+. Dodajmy jeszcze do tego, że w wyniku przysługujących ulg i odliczeń efektywna wysokość podatku PIT to jakieś 8,5%.

Czym jednak ten ubytek w budżecie państwa zastąpić? Najłatwiej – ograniczając wydatki państwa. Jeśli nie to… Blisko 9 mln PITów to zeznania od rent i emerytur, wypełnianie przez fiskusa. 3 mln osób w Polsce zatrudnionych jest w tzw. budżetówce. Oznacza to, że część wpływów z PIT to podatek dochodowy, które państwo wypłaca samo sobie. Jaka to dokładnie kwota? Tego nie wiadomo, gdyż Ministerstwo Finansów takich informacji nie publikuje lub nie chce publikować. Łatwo jednak zauważyć, że dotyczy to połowy z 25 mln wypełnionych deklaracji PIT. Po likwidacji PIT, tysiące urzędników można skierować do obsługi prawdziwego źródła dochodu państwa, czyli pieniędzy z podatku VAT i podatków akcyzowych. Zająć się realnym, a nie deklaratywnym zwalczaniem karuzeli VATowskich.

Kolejnym głównym zarzutem do PIT jest jego skomplikowanie. Ustawa o PIT ma aż 281 stron. Od 1991 roku nowelizowana była już grubo ponad sto razy. Sam art. 21 ustawy o PIT, wymieniający dochody zwolnione z opodatkowania ma 31 stron. Dwa artykuły mówiące co nie jest kosztem uzyskania przychodu mają razem 46 stron. Ustawa o PIT jest długa, zawiła i napisana językiem nieprzystępnym dla obywatela. Samo to, że do rozliczenia PIT potrzebujemy blisko 50 typów różnych deklaracji świadczy o jego złożoności. Jeśli jakiś doradca podatkowy mówi o konieczności zachowania PIT to można zrozumieć dlaczego.

Mając powyższe na uwadze łatwo dojść do wniosku, że podatek dochodowy istnieje dla corocznego rytuału składania zeznania podatkowego, gdzie tłumaczymy się państwu gdzie i ile zarobiliśmy oraz aby urzędnicy i prawnicy mieli czym się zajmować.
[amo_member id=”2551″ item-width=”150″ align=”right” item-margin=”20″ full-width=”yes” panel=”right”]